Nasze statystyki:
  • zarejestrowani użytkownicy:1716
  • produkty:3335
  • zabiegi:145
  • firmy:108
  • porady ekspertów:765
  • komentarze:11571

Nowy trend – makijaż gradientowy. Musisz tego spróbować!


Makijaż gredientowy jest motywem przewodnim kolekcji Colour Gradation autorstwa dyrektora artystycznego makijażu Dior Petera Philipsa na sezon wiosenny 2017. Wykorzystuje on bardzo precyzyjną, ale jednocześnie intuicyjną technikę cieniowania ton w ton, więc każda z nas może taki makijaż wypróbować. Marka Dior proponuje wykorzystać gradację kolorów we wszystkich aspektach makijażu od powiek, przez usta po cerę.
Na początek usta
Zmysłowe usta o zatartym obrysie rozświetlają twarz. Pigmenty stapiają się z kolorem warg. Pierwszy duet Rouge Gradient marki Dior wykorzystuje nową technikę, oferując subtelne cieniowanie kolorów. Wystarczy nałożyć przy użyciu ołówka z podwójną gąbkową końcówką jaśniejszy odcień o konsystencji kremu z matowo-pudrowym wykończeniem na całej powierzchni jako bazę, a następnie akcent bardziej intensywnego koloru w środkowej części ust. Nakładane na siebie dwa odcienie tworzą bardzo świeży efekt płynnego połączenia i stopniowej gradacji barw, którego intensywność można dowolnie modelować bez wrażenia dodatkowej powłoki. W wiosennej kolekcji są dostępne trzy opcje kolorystyczne: wibracja zmysłowych czerwieni, kontrast młodzieńczych odcieni różu lub wariacje w wytwornych śliwkowych tonach.

Gradientowy makijaż oczu Paleta Colour Gradation ma sezonowe kolory, odtwarzając gradację barw zachodzącego słońca, które chowa się za horyzontem, oraz nieskończone niuanse lagunowego błękitu. Limitowana edycja z charakterystycznym, plisowanym motywem marki Dior oprawia spojrzenie powiewem koloru, pozwalając stworzyć gradientowy efekt w jednobarwnej tonacji. Blue Gradation rozbrzmiewa czteroma niebieskimi akordami od ciemnego nieba do przejrzystego lazuru. Druga paleta utrzymana jest w złocistej tonacji zachodzącego słońca. Róż lekki jak oddech, naturalny odcień brzoskwiniowy, intensywny koral i zmysłowy, cielisty brąz.

A teraz cera
Stosując technikę cieniowania do makijażu cery muśnij kości policzkowe Diorblush Colour Gradation i stopniuj natężenie koloru. O delikatnego, ledwie widocznego odcienia płatka róży po energetyczny rumieniec. Również Diorskin Nude Air Colour Gradation to puder rozświetlający, który jednym gestem pozwala dodać skórze delikatnego blasku – tam, gdzie chcesz i tak jak chcesz.

Nie zainwestujemy od razu w całą piękną kolekcją, ale pomysł na makijaż z pewnością przetestujemy:)

 


Komentarze:

  • magda21
    magda21 2017-01-24 21:07:08 W tych kosmetykach widać kolory wiosny. Chyba szybko zagoszczą w wielu kosmetyczkach. Ja rownież chętnie je przetestuje bo kosmetyki Dior nigdy mnie jeszcze nie zawiódły.
    Odpowiedzi (0)
 
2 godz. temu