Nasze statystyki:
  • zarejestrowani użytkownicy:1716
  • produkty:3332
  • zabiegi:145
  • firmy:107
  • porady ekspertów:764
  • komentarze:11447

Komentarze:

Brak komentarzy

Usta, usta!


Efektowny makijaż na wielkie wyjście. Promienna gładka cera, delikatnie podkreślone czernią i grafitem oczy, nie odwracają uwagi od głównego elementu make-upu. Na pierwszym planie są bowiem usta.

OCZY

Makijaż oczu dobierz do rodzaju i koloru pomadki, matu lub błysku na ustach. Smoky eyes możesz zestawić z pomadką nude, kreskę eyelinera z klasyczną pomadką, a oczy delikatnie podkreślone kredką z matowymi ustami. 

Pod kreską. Możesz użyć kredki, eyelinera lub kłaść cień na mokro.  Klasyczny wariant to kreska a la lata 60. wykonana eyelinerem; subtelny – miękko roztarta kredka wokół oczu. 

Trik: Malując kreskę, przy zewnętrznych kącikach oczu kieruj się ku górze. Lekko wywinięta kreska otwiera spojrzenie. 

Smoky eyes. Na górnej powiece, aż po łuk brwiowy nanieś jasny neutralny cień. Obrysuj oczy miękką kredką i rozetrzyj kreskę. Ciemnym cieniem rozprowadź przy dolnych rzęsach i na ruchomej części górnej powieki (do linii załamania), delikatnie wycieniuj pędzlem w stronę skroni, zatrzyj granice koloru. Imponujący efekt daje połączenie intensywnych, nasyconych barw – czerni i grafitu z burgundem, fioletem i granatem.  

Uwaga! Ciemne smoky eyes potrafi optycznie pomniejszyć oczy. Aby tego uniknąć, np. głęboki grafit nakładaj tylko przy górnej linii rzęs, na dolnej zrób mgiełkę koloru. Pamiętaj o dopasowaniu cieni – uważaj na fiolet i róż, które eksponują zaczerwienione spojówki, zmęczone oczy. 

CERA

Nałóż odrobinę bazy pod podkład, następnie nanieś lekki podkład, który współgra z karnacją. Pod oczy wklep rozświetlający korektor. Odrobinę kosmetyku możesz rozprowadzić na górnej powiece, na łuku brwiowym w wewnętrznych kącikach oczu. Kości policzkowe muśnij pudrem rozświetlającym, a pod nimi nanieś  brązujący, by wymodelować rysy.   

USTA

Pielęgnacja 

Niezależnie jakiej pomadki użyjesz – matowej czy z połyskiem, usta muszą być gładkie i wypielęgnowane. Tylko wówczas kolor będzie dobrze leżał, a makijaż ozdobi usta. Jeśli nie zapominasz o demakijażu, systematycznie używasz peelingu i regeneracyjnego balsamu, możesz bez problemu nałożyć kolor. Ale nawet, gdy usta są przesuszone i spierzchnięte, jeszcze nic straconego. Wymasuj je specjalnym peelingiem i na kilka minut nałóż grubszą warstwę regenerującego balsamu. 

Peeling do ust Lip Scrub, Bell, 8,99 zł. Delikatne drobinki usuwają martwy naskórek, a olej z pestek moreli nawilża, zmiękcza i wygładza naskórek ust. Peeling Ma słodki truskawkowy zapach.

Regenerujący balsam do ust Repairing Lip Balm, Bell, 8,99 zł. Wygładza, nawilża i koi podrażnienia, nie zostawia tłustej warstwy. Zawiera masło shea i olej jojoba.

Nawilżający olejek do ust All Day&Night Moisturizing Lip Oil, Bell, 6,99 zł. Długotrwale nawilża i nadaje ustom subtelny kolor. Ma w składzie oleje z orzechów laskowych i z nasion jojoby, które zapobiegają utracie wody przez naskórek, zmiękczają go i wygładzają. Natomiast olej z pestek z czarnej porzeczki opóźnia procesy starzenia. 

Kolor

Francuski pocałunek. Usta w klasycznej głębokiej czerwieni nie lubią konkurencji. Najlepiej wyglądają na tle jednolitej cery i stonowanego makijażu oczu. Czerwień na ustach pasuje każdej z nas, musi być tylko dopasowana do  karnacji i koloru włosów. Uniwersalna zasada jest taka – do ciepłych karnacji dobieramy czerwienie ze złotym pigmentem, a do zimnych z błękitnym.

Pomadka Classic Lipstick, Bell, 8,99 zł. Zapewnia intensywny i głęboki kolor. Wit. F, lanolina, wyciąg z aloesu nawilżają, pielęgnują i chronią usta. Ma lekką kremową konsystencję, nie skleja ust, zapewnia, trwały, wyrazisty kolor przez wiele godzin. Bogata paleta odcieni pozwala na precyzyjne dobranie pomadki. 

Trik: Wklep pomadkę opuszką palca. Usta ożywione w ten sposób kolorem, będą wyglądać naturalnie i nowocześnie. 

Stylowy mat. Moda na matowe usta sprawiła, że częściej sięgamy po pomadki. Mimo mocnego nasycenia pigmentem, makijaż wygląda naturalnie. Matowa pomadka rozprowadza się bowiem cienką warstwą, która ściśle przylega do ust. Właśnie z tego powodu naskórek musi być idealnie gładki, bo mat eksponuje wszystkie niedoskonałości. Nawet, gdy matowe usta występują w głównej roli, warto stworzyć dla nich kontrę. Rozświetlić twarz, podkreślić brwi.  

Uwaga! Nie maluj małych, wąskich ust ciemną matową pomadką, ponieważ optycznie je pomniejszysz. Wybierz pomadkę z połyskiem lub błyszczyk. 

Matowa pomadka w płynie Mat Liquid Lips, Bell, 8,99 zł. Gładko się rozprowadza, już chwilę po nałożeniu tworzy trwałą, matową warstwę. Dodatek  wosku pszczelego nawilża i zmiękcza usta. Nie rozmazuje się, nie ściera, daje trwały matowy efekt. 

Non stop nude. Nie ma już co trzymać się wersji, że nude na ustach znów jest modny, bo nie wychodzi z trendów od dobrych kilku sezonów. Pomadki w odcieniu nude podkreślają naturalne piękno ust, dlatego kolory z tej palety najlepiej wyglądają na ładnych symetrycznych ustach. Nie za małych, nie za dużych. 

Pomadka Ms. Perfect Nude Lipstick, Bell, 8,99 zł. Trwała, wodoodporna pomadka o kremowej konsystencji. Łato się rozprowadza, nie rozmazuje, daje lekko   błyszczący efekt. 

Blink, blink. Jeśli nie wyobrażasz sobie ust bez blasku, w dniu wielkiego wyjścia nie eksperymentuj z makijażem. Wybierz to, co lubisz, czyli błyszczyk. Postaraj się jednak, by kosmetyk dawał mocniejszy niż zazwyczaj połysk.
Błyszczyk Shiny Liquid Gloss, Bell, 8,99 zł. Wygładza usta, daje lśniący efekt mokrego koloru. 


 
4 godz. temu